Kiedyś, bardzo dawno temu pragnęłam od ludzi wielu słów i natarczywie chciałam, by mnie czytano. Oczekiwałam pochwał i aprobaty swoich uzewnętrznień. Od tamtego czasu moje priorytety to zupełnie inna historia, więc dziękuję - Wam za każde szczere słowo. Za to, że niezależnie od daty posta, dzielicie się ze mną swoimi obserwacjami, zaglądając nawet w starsze zakamarki. Wasze słowa otwierają mi oczy na kompletnie inne, nieporuszone w postach wątki. Dziękuję za wspólne rozważania, ale nie tylko. Nawet jeśli nie zostawicie po sobie śladu, to wiem, że gdzieś tu jesteście.
In

Mówią do mnie sny

In

Jesteśmy skutkiem innych

In

,,Na zawsze" nie dotyczy ludzi

In

Czy wiesz, czym jest prawdziwy dotyk?

In

O tym, dlaczego nie lubię kobiet

Subscribe